e jak w Paryżu). Obecnie miasto sprawia wrażenie "opuszczonego". Są niby zabytki, jest Starówka. Są Wały Chrobrego, duża rzeka z portem rzecznym, jeziora - ale mimo, że sezon wakacyjny i pora popołudniowa brak większych tłumów czy gwaru. Centrum miasta tradycyjnie - dużo reklam i szkarad handlowych. Wymieszanie starych i pięknych budynków z blokowiskami PRLowskimi też uroku nie dodaje. Ocena 5/10.





Potem mamy Poznań. Tutaj nie było czasu na zwiedzanie ale kawał miasta też się zobaczyło. W mieście mamy trochę więcej życia i czujemy więcej optymizmu. Są remonty i mam nadzieję, że być może wrócę tu kiedyś i bliżej poznam to miasto. Potwierdzi się albo i nie pierwsze pozytywne wrażenie. Ocena 7/10.
