Jak do tej pory udawało mi się unikać sprawy "zwierzątek w domu". Naciski są... pośrednio od żony, a już moja córka swoimi maślanymi oczętami często wypomina mi jaki to "tata zły, bo nie chce kotka" albo pieska.
Osobiście jako wróg trzymania włochaczy w blokowiskach tak naprawdę nie mam argumentów...
By Marek Ciesielski
Published on November 4, 2013, 2:08 pm